[*]

18 10 2009

Informacja zaległa (jako ze blog nie miał update’ów),dla tych którzy jeszcze nie wiedzą.

13 sierpnia 2009  w Nowym Jorku zmarł Les Paul. Miał 94 lata. I do końca życia grał na gitarze przed publicznością.

Gdyby nie on, to na tym blogu nie byłoby w ogóle o czym pisać. Muddy Waters i Bob Dylan nigdy nie przestawiliby się na elektryki, Hendrix nie miałby czego podpalać na scenie, a gitara dalej byłaby tylko urządzeniem do brzdękania w tle.

Bye bye, Les!


Działania

Informacja

Dodaj komentarz