Miałem ambitny plan napisać o kanadyjskiej grupie Great Lake Swimmers, ale tak naprawdę nie potrafię nawet jasno zdefiniować jaki rodzaj muzyki oni grają. Usypiający głos wokalisty akompaniowany spokojnym brzdękaniem pewnie ma jakąś nazwę. Ja nie wiem.
GLS dla mnie są zespołem jednego przeboju, bo choć ładnie się ich do kotleta słucha, to większość ich twórczości leci na jedno kopyto. Brzmię dość krytycznie ,ale wierzcie mi, i tak biją na głowę 90% z tego co można usłyszeć w radiu i telewizji. Taki miły band do posłuchania w ramach świątecznego chilloutu.
Ryc.1 “Your Rocky Spine”, czyli wszystko co potrzeba wiedzieć o GLS. Ładny teledysk gratis.
