Or not, it’s under CC license.
W każdym razie, oto i on:
DRM to paranoja, ograniczanie praw konsumenta w imię.. w imię czego? Kiełbasę mamy już lepszą, piraćmy się!
A iPod to zuo, żałuję że kupiłem. Odtwarza tylko zamknięte applowskie formaty (nie uświadczysz .ogg ani .avi, o nie!), muzykę da się wrzucać tylko przez specjalny applowski program (iTunes), a całość podłącza się do kompa specjalnym applowskim kablem (i w przeciwieństwie do innych firm, nie da się użyć kabla innego producenta). A sklep iTunes (ten z muzyką zabezpieczoną DRMem) i tak nie działa w Polsce.

Ktoś chce kupić używanego iPoda?
A teraz z zupełnie innej beczki, puenta do poprzedniego postu . I podziękowania dla tych ludzi (wiecie których), którzy poprawili mi humor, podarowali świetny weekend i prawdopodobnie uratowali świat przed zagładą, a tysiące ludzi przed śmiercią.
Howgh!

A prosiem bardzo :)
Suabo żeś wybrał w takim razie. Też jestem posiadaczek iPoda, w moim przypadku shuffle i cieszę się z niego. Mam kabelek i ITunes, co jakiś czas wrzucam na niego coś nowego i słucham. Oczywiście żadnych legalnych mp3tójek. Czasem z nim biegam, czasem zwyczajnie słucham go w podróży. Zdaje sobie sprawę z minusów związanych z IPodami, ale szczerze z ręką na sercu mnie to nie przeszkadza.
.ogg <- gdzieś czytałem że da się coś wykombinować, ale to trzeba się napocić troszkę.
Wszystko się da wykombinować jak się człowiek namęczy. Sztuka polega na tym,żeby się nie namęczyć. Czasem chciałbym wpaść do kogoś i zgrać parę mptrójek, ale do tego i ta osoba musi mieć AjTjunsy i ja muszę kabelek przytaszczyć. I o to się rozchodzi.
A używać i tak go nałogowo używam, komplet słuchawek zajeżdżam w dwa monthsy a w większości spodni mam juz wytłoczone kieszenie w kształcie poda.